Kredyty gotówkowe są obecnie powszechnie dostępne – wystarczy dostęp do internetu i zdolność kredytowa, żeby otrzymać środki na realizację dowolnego celu konsumpcyjnego.

Oferty tego typu są jednak obciążone wieloma opłatami, dlatego przed zaciągnięciem zobowiązania warto przeanalizować wszystkie możliwości. Ranking kredytów gotówkowych dostępny na https://www.totalmoney.pl/ranking-kredytow-gotowkowych pomoże wybrać najkorzystniejszą ofertę.

Ranking kredytów gotówkowych – jak z niego korzystać?

Narzędzia dostępne przez internet prezentują szczegółowe parametry kredytów i pozwalają ocenić, która z ofert jest najbardziej opłacalna. Ranking kredytu gotówkowego jest bardzo intuicyjny w obsłudze – wystarczy wpisać kwotę oraz okres kredytowania, a narzędzie pokaże propozycje różnych banków. Oferty można sortować na podstawie wysokości miesięcznej raty, oprocentowania, prowizji czy RRSO (rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania). Rankingi pokazują również, czy kredyt ma obligatoryjne ubezpieczenie, ile wynosi suma odsetek w okresie kredytowania, a także całkowita kwota kredytu do spłaty – wraz z odsetkami.

Najlepsze oferty w kwietniu 2020 – ranking kredytów gotówkowych

Chcesz zaciągnąć pożyczkę w wysokości 20 tys. złotych i rozłożyć okres kredytowania na 48 rat? Skorzystaliśmy z rankingu kredytów gotówkowych w serwisie totalmoney.pl i przeanalizowaliśmy oferty dostępne w kwietniu. Na podstawie wyszukiwarki wybraliśmy te propozycje, które wydają się najbardziej opłacalne. Na pierwszym miejscu znalazła się oferta banku Citi Handlowy. Miesięczna rata kredytu gotówkowego online wynosi 497,51 zł. Klient, który pożyczy 20 tys. zł, będzie musiał spłacić łącznie 23 880,28 zł. Oprocentowanie oferty wynosi 7,49%, prowizja 2,90% (580 zł), a rzeczywista roczna stopa oprocentowania – 9,35%. Pożyczka gotówkowa jest dostępna bez wychodzenia z domu.

Na drugim miejscu uplasowała się propozycja Santander Banku Polska. Klient, który zdecyduje się pożyczyć 20 tys. zł na 48 miesięcy, będzie musiał miesięcznie płacić 508,67 zł raty. Całkowita kwota do spłaty to 24 416,04 zł, oprocentowanie 8,12%, prowizja 3,94% (788 zł), a RRSO 10,62%. Nie jest wymagane korzystanie z ubezpieczenia kredytu, chociaż jest ono dostępne dla zainteresowanych klientów. Kwota ubezpieczenia jest doliczana do kwoty kredytu i płatna jednorazowo.

Kolejna propozycja to kredyt gotówkowy BNP Paribas. Rata wynosi 537,08 zł, oprocentowanie 8,00%, prowizja 10,00% (2000 zł), a RRSO 13,85%. Przy okazji warto zaznaczyć, że bank nie pobiera prowizji przy skorzystaniu z ubezpieczenia kredytu. Klient, który skorzysta z oferty BNP Paribas, będzie musiał zapłacić ostatecznie 25 780,05 zł. Oferta kredytu gotówkowego jest dostępna bez wizyty w oddziale – całkowicie zdalnie.

Na czwartym miejscu mamy ofertę Alior Banku. Osoba, która zdecyduje się na pożyczkę z Mikrokosztami, będzie musiała płacić miesięcznie 560,36 zł, a ostatecznie – 26 897,22 zł. Oprocentowanie pożyczki wynosi 7,49%, prowizja 15,90%, a RRSO – 16,48%. Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, a oferta jest dostępna bez wychodzenia z domu.

Jak wybrać ofertę – ranking kredytów gotówkowych

Najlepszy kredyt gotówkowy to taka oferta, która spełni oczekiwania klienta – zarówno pod względem wysokości kosztów, jak i procedur związanych ze składaniem wniosku o przyznanie dodatkowych środków. Obecnie najbardziej popularne są kredyty online, które charakteryzują się uproszczonymi formalnościami. Banki wychodzą naprzeciw oczekiwaniom klientów i oferują kredyty bez zaświadczeń o dochodach. Jeśli dana osoba jest już klientem banku, to w zupełności wystarczy oświadczenie o zarobkach sporządzone przez samego kredytobiorcę.

Decydując się na zaciągnięcie kredytu gotówkowego, pamiętajmy o dokładnym sprawdzeniu wszystkich parametrów, które mogą przesądzić o kosztach zobowiązania. Najważniejsza jest weryfikacja oprocentowania, prowizji i RRSO. Warto także sprawdzić szczegółowe warunki umowy, ponieważ właśnie tam mogą się kryć rozmaite kruczki. Zdarza się, że np. bank oferuje niską prowizję, jednak oferta jest dostępna wyłącznie dla klientów, którzy zdecydowali się skorzystać z ubezpieczenia kredytu.

materiały nadesłane
tekst sponsorowany